Wszyscy wierzymy w Chrystusa, ale kto z nas zna, rozumie i przestrzega Jego nauki, tak aby byc zbawionym?

Narodzenie z Ducha Świętego

Strona Główna

Zagadnienia Wiary:

Krolestwo Boźe
Św. Jan od Krzyźa
Dusza Człowieka
Duch Człowieka - "Serce"
Wiara
Misja Pana Jezusa
Czy możliwe było zbawienie przd Chrystusem?
Prawo Boże
Misja Pana Jezusa
Dlaczego Pan Jezus musiał się narodzić?
Dlaczego Pan Jezus musiał cierpieć i umrzeć?
Nowe przymierze obejmuje Nowy i Stary Testament
Pan Jezus Barankiem Bożym
Rola Kościoła
Narodzenie z Ducha
Utracony duch żywota
Instznkt zwierzęcy
Instznkt, Dusza i sumienie Człowieka
Pożądliwość
Proces dijrzewania ciała i duszy - życie według ciała
Depresja
Proces narodzenia z Ducha, życie według Ducha
Duch Święty - Napełnienie
Ascetyzm - Celibat
Życie ascetyczne
Sumienie
Miłość
Dobro, Zło i Sprawiedliwość
Cierpienie
Katolicyzm a Protentantyzm
Aniołowie - Piekło
Przysłowia I Rady
Pokora, modlitwa, walki duchowe
Wołanie Duszy do Boga Ps.119
Błogosławieństwo i przekleństwo
Opętanie egzorcyzm
Cuda
Uzdrowienia, głosiciele cudńw
Laska Mojżesza

Rozważania Biblijne

Moje spojrzenie na Zagadnienia Wiary.



Obietnica Ducha Swietego

Rzekł Jezus: "Kto ma przykazania Moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten bedzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iszkariota: Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu? W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy"
- Jan 14:21-26

Pan Jezus nie objawi się światu, czyli ludziom światowym, którzy nie chcą zachowywać Jego nauki i przykazań. Kto przychodzi do Jezusa ze skruszonym sercem gotowym na wszelkie posłuszeństwo, ten już nie jest ze świata, bo swoją pokorną postawą już odrzucił mądrość światową, aby poddać się woli i mądrości Bożej.
"Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym."
- Jan 6:44

"Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę."
- Jan 6:37

Poprzez głos sumienia Bóg Ojciec kruszy serca ludzkie i które dadzą się skruszyć napełnia Duchem Świętym, Który powołuje i pociąga do Syna Swego a Pana naszego Jezusa Chrystusa.
"Jednakze mowie wam prawde: Pozyteczne jest dla was moje odejscie. Bo jezeli nie odejde, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu - bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś - bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie - bo władca tego świata został osądzony. Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie."
- Jan 16:7-12

Pan Jezus był Nauczycielem dla apostołów i wiele ich nauczył przebywając w pośród nich. Ale dla głębszego nauczania i dla następnych pokoleń Pan Jezus obiecał Swego Ducha, Który jest Nauczycielem i Mocą, Który nauczy powołanych na całym świecie i we wszystkich następnych wiekach, wszystkiego o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. Aby rozróżnić między grzechem a sprawiedliwością, trzeba sprawę osądzić sądem sprawiedliwym i wyciągnąć wniosek i naukę.
"Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy."
- Jan 7:24

Kto osądza według zewnętrznych pozorów, ten osądza według ciała i na wartości duchowe jest ślepy. Ale kto osądza według daru Ducha, ten ma wgląd w motywację ducha i wydaje wyrok sprawiedliwy.
Kto ma prawdziwe rozeznanie duchowe, ten ma dar trafnego przewidywania rzeczy przyszłych, tak wobec poszczególnych ludzi i sytuacji jak i wobec ruchów religijnych, społecznych i politycznych, co daje we wszystkich tych dziedzinach wgląd i poznanie rzeczy przyszłych.
"Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, Którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie."
- Jan 14:15-17

W tłumaczeniu angielskim w tym zdaniu zamiast Pocieszyciela napisane jest: "Counselor" to znaczy Doradca (prawny), czyli w tym przypadku Duch Święty nazwany jest Nauczycielem i Doradcą Prawa Bożego.
"Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe."
- Jan 16:13

Duch Święty jest więc Nauczycielem. W angielskich tłumaczeniach, w powyższym zdaniu, zamiast Pocieszyciel, Duch Święty nazwany jest "Helper", czyli Pomocnikiem i Wspomożycielem.

Duch Święty jest Duchem Prawdy i Mocą z wysoka. Bóg według Pisma Św. zasiada na tronie w Królestwie Niebieskim i wszystko co wykonuje, wykonuje mocą Swego Ducha Świętego. Duch Święty jest tchnieniem Boga, jest mądrością sam w sobie i wykonawcą wszelkiego Prawa Bożego. Duch Święty przychodzi do człowieka wzywany pokorą duszy i przychodzi, aby doprowadzić duszę, czyli wolę człowieka do zjednania się z wolą Bożą. Inaczej mówiąc Duch Święty przychodzi, aby doprowadzić człowieka do narodzenia z Ducha. A to narodzenie dokonuje się poprzez przemianę wewnętrzną, a przemiana wewnętrzna to proces zapierania się duszy przed władzą instynktu i wszystkich funkcji cielesnych.

Człowiek nie mający tego Nauczyciela, Wspomożyciela, Pomocnika i Pocieszyciela w sobie jest rządzony instynktem, pożądliwościami i zmysłami cielesnymi i nie wiele różni się od zwierzęcia. Jedyną różnicą człowieka od zwierzęcia jest dusza, czyli inteligencja i duch, czyli przeznaczenie wieczne.

Duch człowieczy musi być ożywiony Duchem Świętym, w przeciwnym razie podlega śmierci wiecznej.

To właśnie zapowiedział Bóg Adamowi mówiąc:
"Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz"
- Ks. Rodzaju 2:17

Adam zjadł i dalej żył, ale duch w nim umarł, utraciwszy dar Ducha Świętego, czyli Nauczyciela, Wspomożyciela, Pocieszyciela. Po popełnionym grzechu, Adam w prawdzie nadal był duszą żyjącą w ciele, ale duch w głębi jego jestestwa, obumarł, czyli utracił moc z wysoka. Adam spadł na poziom zwierzęcy i popadł pod władzę instynktu i pod władzę popędu ciała według potrzeb doczesnych. Dusza więc utraciła swe podobieństwo do Stworzyciela, utraciła moc z wysoka i cały autorytet dany mu od Boga. Człowiek stał się sługą grzechu i więźniem instynktu.
Z tego uwięzienia wyratować się może tylko poprzez wiarę w Zbawiciela i w miłosierdzie Boże, jak również wiarą w przykazania i posłuszeństwo wobec prawa Bożego. Po to właśnie ustanowił Bóg przykazania, one bowiem otwierają drogę powrotną do stanu synostwa i podobieństwa do Stwórcy. To jednak wymaga całkowitego poddanie się woli Bożej, poprzez "uznanie swej nędzy" i poprzez uznanie głosu sumienia, który przygotowuje duszę na przyjęcie Ducha Świętego, czyli na narodzenie z Ducha.
Duch Swięty zatem przychodzi nauczyć duszę jak ma się uwolnić spod prawa instynktu. Duch Swięty jej nie uwolni, ale ją wzmocni i oświeci mądrością. To wzmocnienie jest darem bez którego człowiek sam sobie nie poradzi i na które sobie człowiek nie może inaczej zasłużyć jak tylko pokorą uznania Boga i Prawa Bożego, a co za tym idzie uznania Zbawiciela Jezusa Chrystusa jako Ofiary przebłagalnej dla każdego skruszonego serca.

Ani powierzchowna pokutą, ani nawet samym żalem za grzechy nie zaskarbi sobie człowiek daru Ducha Świętego, ale tylko i wyłącznie skrucha serca i pokorne uniżenie się przed Prawem Bożym.
Nie trzeba znać Prawa Bożego, aby się jemu poddać, bo to nawet nie jest możliwe. Człowiek może tylko usłyszeć przykazania Boże i uznać je jako mądrość. Za przykazaniami ukryta jest jednak mądrość Prawa Bożego. Trzeba więc poddać się przykazaniom, nawet jak się ich nie zupełnie rozumie. Prawo Boże uznać i ze skruszonym sercem poddać się wszelkiemu Prawu Bożemu. Wtedy i tylko wtedy wyleje Bóg Ducha swego na taką poddaną duszę i stopniowo ją doprowadzi, według obietnicy Pana Jezusa "do całej Prawdy".
Dopiero po otrzymaniu Ducha Swiętego, zaczyna się proces poznawania najpierw przykazań, a potem mądrości która doprowadza do zjednoczenia woli duszy z wolą Bożą.
Na tym polegają nauki św. Jana od Krzyża. Ten proces podzielony jest na trzy etapy. Etap poznawania przykazań i poddawania się im, co św. Jan nazywa "drogą oczyszczającą". Potem etap otrzymywania mądrości i poznawania Prawa Bożego, co św. Jan nazywa "drogą oświecającą" i trzeci etap to jednoczenie się woli duszy z wolą Bożą, co św. Jan nazywa "drogą jednoczącą".


NAPEŁNIENIE DUCHEM

W Dziejach Apostolskich czytamy:
"Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - mówił - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem świętym. Zapytywali Go zebrani: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi."
- Dzieje Apostolskie 1:1-8

"Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić."
- Dzieje Apostolskie 2:1-4

Napełnienie Duchem Świętym udzielone było najpierw apostołom, a potem poprzez apostołów wszystkim, którzy uwierzyli:
"Zapytał ich Paweł: Czy otrzymaliście Ducha świętego, gdy przyjęliście wiarę? A oni do niego: Nawet nie słyszeliśmy, że istnieje Duch święty. Jaki więc chrzest przyjęliście? - zapytał. A oni odpowiedzieli: Chrzest Janowy. Jan udzielał chrztu nawrócenia, przemawiając do ludu, aby uwierzyli w Tego, który za nim idzie, to jest Jezusa - powiedział Paweł. Gdy to usłyszeli, przyjęli chrzest w imię Pana Jezusa. A kiedy Paweł włożył na nich ręce, Duch święty zstąpił na nich. Mówili też językami i prorokowali. Wszystkich ich było około* dwunastu mężczyzn."
- Dzieje Apostolskie 19:2-7

"Niemożliwe jest bowiem tych - którzy raz zostali oświeceni, a nawet zakosztowali daru niebieskiego i stali się uczestnikami Ducha świętego, zakosztowali również wspaniałości słowa Bożego i mocy przyszłego wieku, a jednak odpadli - odnowić ku nawróceniu. Krzyżują bowiem w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko."
- Do Hebrajczyków 6:4-6

"W Nim mamy odkupienie przez Jego krew - odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski. Szczodrze ją na nas wylał w postaci wszelkiej mądrości i zrozumienia, przez to, że nam oznajmił tajemnicę swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi. W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli, po to, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu - my, którzyśmy już przedtem nadzieję złożyli w Chrystusie. W Nim także i wy usłyszawszy słowo prawdy, Dobrą Nowinę waszego zbawienia, w Nim również uwierzyliście i zostaliście naznaczeni pieczęcią Ducha Świętego, Który był obiecany. On jest zadatkiem naszego dziedzictwa w oczekiwaniu na odkupienie, które nas uczyni własnością Boga, ku chwale Jego majestatu."
- Efezjan 1:7-14

Duch Święty więc nie tylko uczy, wspomaga, udziela mocy uwolnienia się od samego siebie, czyli od "starego człowieka", ale po doprowadzeniu duszy do zjednoczenia z Bogiem daje jej życie wieczne, czyli naznacza pieczęcią ku zmartwychwstaniu i ku życiu wiecznemu. W procesie poddawania się Prawu i woli Bożej człowiek dobrowolnie poddał się śmierci dla wszelkiego grzechu, czyli życia doczesnego według instynktu i władzy cielesnej, a narodził się z Ducha, czyli poddał się dobrowolnie sprawiedliwości i kierownictwu Ducha Swiętego, aż do całkowitego zjednoczenia się z Duchem Bożym. Co oznaczy, że dusza tak głęboko się odmieniła, że nie ma w niej już ani śladu starego człowieka, ani grzechu któremu poprzednio służyła. Oddając się bowiem woli Bożej, duszy obmyta została ofiarą Krwi Jezusa i grzechy jej nie tylko zostały odpuszczone, ale zostały zapomniane.
"Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach - wyrocznia Pana: Umieszczę swe Prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem. I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: "Poznajcie Pana!" Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie - wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już pamiętał."
- Jeremiasza 33-34 - Hebrajczyków 8:8-12

To właśnie nazwane jest nowym narodzeniem z Ducha.
"Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie. Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwościom. Nie oddawajcie też członków waszych jako broń nieprawości na służbę grzechowi, ale oddajcie się na służbę Bogu jako ci, którzy ze śmierci przeszli do życia, i członki wasze oddajcie jako broń sprawiedliwości na służbę Bogu. Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce. Jaki stąd wniosek? Czy mamy dalej grzeszyć dlatego, że nie jesteśmy już poddani Prawu, lecz łasce?
żadną miarą!
Czyż nie wiecie, że jeśli oddajecie samych siebie jako niewolników pod posłuszeństwo, jesteście niewolnikami tego, komu dajecie posłuch: bądź niewolnikami grzechu, co wiedzie do śmierci, bądź posłuszeństwa, co wiedzie do sprawiedliwości? Dzięki jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu, daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was oddano a uwolnieni od grzechu oddaliście się w niewolę sprawiedliwości."
- Rzymian 6:5-18

"Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim - zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że - co się tyczy poprzedniego sposobu życia - trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec człowieka nowego, stworzonego według Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości."
- Efezjan 4:21-23

"Wtedy powiedział Jezus do żydów, którzy Mu uwierzyli: Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli. Odpowiedzieli Mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: "Wolni będziecie?" Odpowiedział im Jezus:
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie przebywa w domu na zawsze, lecz Syn przebywa na zawsze. Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni."
- Jan 8:31-36




"A ZA WSZYSTKICH UMARL CHRYSTUS PO TO, ABY CI, CO ŻYJA, JUŻ NIE ŻYLI DLA SIEBIE, LECZ DLA TEGO, KTÓRY ZA NICH UMARŁ I ZMARTWYCHWSTAŁ..., JEŻELI WIĘC KTOŚ POZOSTAJE W CHRYSTUSIE, JEST NOWYM STWORZENIEM. TO CO DAWNE PRZEMINEŁO, A OTO WSZYSTKO STAŁO SIĘ NOWE. WSZYSTKO ZAŚ TO POCHODZI OD BOGA, KTÓRY POJEDMNAŁ NAS Z SOBĄ PRZEZ CHRYSTUSA I ZLECIŁ NAM POSŁUGĘ JEDNANIA. ALBOWIEM W CHRYSTUSIE BÓG ZJEDNAŁ ZE SOBĄ ŚWIAT, NIE POCZYTUJĄC LUDZIOM ICH GRZECHÓW, NAM ZAŚ PRZEKAZAŁ SŁOWA JEDNANIA. TAK WIĘC W IMIENIU CHRYSTUSA SPEŁNIAMY POSŁANNICTWO JAKOBY BOGA SAMEGO, KTÓRY PRZEZ NAS UDZIELA NAPOMNIEŃ
W IMIE CHRYSTUSA PROSIMY: POJEDNAJCIE SIĘ Z BOGIEM. "- 2.Koryntian 5:15-20

2003 - 2005