CIERPIENIE POABORCZJNE
Prosze o pomoc kobiecie po aborcji ,kilka lat temu
to zrobiła ,ONA teraz przezywa MEKI, żal doskonały,
DEPRESJA , katusze duszy,Prosi p, Boga o to aby to
tylko byl sen a nie rzeczywistosc.. Wyspowiadala sie
juz nie raz ...NIGDY NIKOMU TEGO NIE ZYCZĘ... jaka
modlitwe ma odmawiac na uśmierzenie tego bólu i
straty dzieci-ktore nie ogladaja świata.-dla niej
teraz to koszmaR A NIE ŻYCIE.
ODPOWIEDŹ:
Aborcja to okropna rzecz, ale jak się człowiek tak
głęboko zastanowi, to kazda dusza, która sama siebie
skazuje na potępienie to rzecz jeszcze straszniejsza.
Ponieważ ta pani z żalem się wyspowiadała, to Bóg jej
napewno przebaczył, ale teraz diabeł ją dręczy i nie
pozwala jej przyjąć przebaczenia Bożego i kusi ją
samooskarżeniami i tym okrada ją z łaski przebaczenia.
Tu nie trzeba modlitwy, ale wiary w Miłosierdzie Boże!
i w przebaczenie Boże!
Jeśli ją gnębi ten fakt, że to dziecko nigdy nie miało
szansy żyć, to jeszcze nie jest wcale tak źle, bo to
dziecko nigdy nie zgrzeszyło, a więc dusza jego nie
podlega żadnym cierpieniom, nie znało ono życia na
ziemi, nie może więc cierpieć z powodu jego utraty.
Zycie na ziemi to dla wielu ludzi też jest wielkim
cierpieniem. Tak więc nie ma powodu, aby cierpieć z
powodu cierpienia nienarodzonego dziecka, bo ono już
nie cierpi, a cierpienie śmierci jest minimalne w
porównaniu z cierpieniami jakie być może miałoby żyjąc
na ziemi.
Bóg pragnie zbawienia każdej duszy i prawda jest taka,
że lepiej wychodzi na tym duszyczna dziecka
nienarodzonego niż dusza osoby żyjącej, ale
potępionej.
Co się stało to się nie odstanie, trzeba uwierzyć w
przebaczenie Boże, bo Bóg przebacza duszom żałującym
ze skruszonym sercem, ale to przebaczenie trzeba
przyjąć, czyli w nie uwierzyć.
Bóg nie jest tyranem, ale miłujłącym Ojcem i na pewno
przebacza wszystkie grzechy, nawet abotcje. Jedyny
grzech którego Bóg nie przebaczy to grzech przeciw
Duchowi Swiętemu.
Ta Pani musi więc zrozumieć, że gdyby tej aborcji nie
dokonała i urodziła to dziecko, ale sama żyła w innym
grzechu i źle wychowała to dziecko doprowadzając
siebie i to dziecko na potępienie, to wyszłaby na tym
znacznie gorzej, ona i jej dziecko. Bo mogłaby urodzić
to dziecko, cieszyć się życiem ale z dala od Boga, żyć
w grzechu, niegdy się nie nawrócić i na koniec
wylądować w piekle wraz z tym dzieckiem.
A po dokonaniu tej aborcji tak nią sumienie
potrząsnęło, że z tego powodu nawróciła się do Boga
całym sercem, i w prawdzie życie jej wypełnione jest
cierpieniem, ale na koniec osiągnie ona zbawienie i na
koniec ani ona, ani to zaborowane dziecko nie będzie
cierpieć potępienia.
Mówi się, że "niema tego złego co by na dobre nie
wszło" i tak trzeba tej pani myśleć, że Bóg dopuścił
ten grzech, aby ona się do Boga nawróciła. Musi więc
Bogu dziękować za wszystko za dobre i za złe, bo mowi
Pismo, że
Do Rzymian 8:28
"Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują,
współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi,
którzy są powołani według [Jego] zamiaru. 29 Albowiem
tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył
na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On
był pierworodnym między wielu braćmi. 30 Tych zaś,
których przeznaczył, tych też powołał, a których
powołał - tych też usprawiedliwił, a których
usprawiedliwił - tych też obdarzył chwałą."
A trzeba Pani wiedzieć, że apostoł swięty Paweł zanim
go Bóg powołał na apostoła, on prześladował i mordował
chrześcijan wierzących w Chrystusa. Może właśnie
dlatego Bóg właśnie jego powołał, bo morderstwa które
dokonał skruszyły jego serce tak, że tym bardziej
umiłował Boga i Pana Jezusa tak aby tym wierniej Mu
służyć swoim życiem. Bo powiedział Pan Jezus:
"Komu więcej przebaczono, ten bardziej miłuje"
Tak więc nie ważne jak straszne są grzechy człowieka,
Bóg wydał swego Syna na przeokropne męki i śmierć
krzyżową, aby kazdy kto Go umiłuje miał wszystkie,
nawet najgorsze grzechy przebaczone.
Ta Pani może swoim życiem służyć dzieciom niechcianym,
porzuconym sierotom i służyć tym ktorzy sie urodzili i
cierpią. Tym okazać może miłość bliźniemu, ktorego
nikt nie miłuje.
Być może od tej aborcji zależy jej nawrócenie,
zbawienie i służba Bogu, podobnie jak służył sw. Paweł
apostoł.
O nawróceniu św.Pawła czytamy w Dziejach Apostolskich
rozdziały 8 i 9.
- Szczęść Boże!
Ps.
Prosze mnie powiadomić o jej stanie, ja ze swojej
strony zapewniam modlitwę i wstawiennictwo do Boga w
tej sprawie.
Serdecznie Dziekuje , te słowa ją uleczą, aczkolwiek, wie ze to co zrobiła ...a Bóg miłosierny jej przebaczył. BÓG zapłac za te zmiłowanie i odpowiedź ,POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ, z Panem Bogiem na zawsze,,
*** Ten list zamieszczony jest za zgodę autorki.
|