Wszyscy wierzymy w Chrystusa, ale kto z nas zna, rozumie i przestrzega Jego nauki, tak aby byc zbawionym?

Narodzenie z Ducha Świętego

Strona Główna

Zagadnienia Wiary:

Krolestwo Boźe
Św. Jan od Krzyźa
Dusza Człowieka
Duch Człowieka - "Serce"
Wiara
Misja Pana Jezusa
Czy możliwe było zbawienie przd Chrystusem?
Prawo Boże
Misja Pana Jezusa
Dlaczego Pan Jezus musiał się narodzić?
Dlaczego Pan Jezus musiał cierpieć i umrzeć?
Nowe przymierze obejmuje Nowy i Stary Testament
Pan Jezus Barankiem Bożym
Rola Kościoła
Narodzenie z Ducha
Utracony duch żywota
Instznkt zwierzęcy
Instznkt, Dusza i sumienie Człowieka
Pożądliwość
Proces dijrzewania ciała i duszy - życie według ciała
Depresja
Proces narodzenia z Ducha, życie według Ducha
Duch Święty - Napełnienie
Ascetyzm - Celibat
Życie ascetyczne
Sumienie
Miłość
Dobro, Zło i Sprawiedliwość
Cierpienie
Katolicyzm a Protentantyzm
Aniołowie - Piekło
Przysłowia I Rady
Pokora, modlitwa, walki duchowe
Wołanie Duszy do Boga Ps.119
Błogosławieństwo i przekleństwo
Opętanie egzorcyzm
Cuda
Uzdrowienia, głosiciele cudńw
Laska Mojżesza

Rozważania Biblijne

Moje spojrzenie na Zagadnienia Wiary.



ASCETYZM - CELIBAT

Ascetyzm oznacza system praktyk, które mają na celu rozwijać cnoty i siłę charakteru poprzez zapieranie się siebie, czyli umartwianie pożądliwości i upokorzenie pychy żywota.

Ascetyzm jest aspektem wielu tradycji religijnych i filozoficznych. Metodami ascetyzmu są głównie takie praktyki jak celibat, posty, milczenie, chętne wykonywanie nieprzyjemnych zajęć i wycofanie się z towarzystwa ludzi.
Celem tych praktyk jest stopniowe wyciszenie wszystkie pożądliwości i namiętności dla uwolnienia się od wymogów ciała i od mądrości światowej, aby być w stanie koncentrować się na potrzebach ducha.
W ten sposób uduchowiony człowiek odnajduje harmonię i pokój wewnętrzny, który umożliwia rozważania duchowe w celu pogłębienia mądrości, której dusza jego poszukuje.
W wielu religiach mężczyźni nie mogąc opanować instynktu poddawali się, drastycznym umartwieniom ciała, biczowaniom i kastrowaniu, a nawet w niektórych sektach Jainismu w Indii, ascetycy zagładzali się na śmierć w celu osiągnięcia świętości w pojęciu ich doktryn.

Smutnym faktem jest to, że ascetycy w innych pogańskich religiach prawdziwie pragnąc pojednania z Bogiem szukali Go w fałszywym kierunku. Jako istoty Boże mieli sumienie, które powoływało ich do doskonałości, tak jak sumienie Chrześcijanina według nauk Pana Jezusa, Który powiedział nawołując do ascetyzmu mówiąc:
"Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?"
- Mateusz 16:24-26

Chrześcijański ascetyzm różni się od ascetyzmu pogańskiego tym, że nie muszą oni sami siebie uwalniać i sami siebie zbawiać praktykami ascetycznymi. Bo właśnie to jest celem ascetyzmu pogańskiego.
Poganie, nie mają zbawiciela ani obiecanego Ducha Świętego, ale o własnych siłach usiłują osiągnąć to co zaszczepił w nich Bóg, ale czego nie zrozumieli. Nie zrozumieli oni Testamentu Bożego, ani Starego, ani Nowego.
Apostoł Paweł ostrzega przeciw fałszywej ascezie:

"Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu! Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa.
Niechaj was nikt nie odsądza od nagrody, zamiłowany w uniżaniu siebie i przesadnej czci aniołów, zgłębiając to, co ujrzał. Taki, nadęty bez powodu zmysłowym swym sposobem myślenia, nie trzyma się mocno Głowy - [Tego], z którego całe Ciało, zaopatrywane i utrzymywane w całości dzięki wiążącym połączeniom członków, rośnie Bożym wzrostem.
Jeśli razem z Chrystusem umarliście dla "żywiołów świata", dlaczego - jak gdyby żyjąc [jeszcze] w świecie - dajecie sobie narzucać nakazy: Nie bierz ani nie kosztuj, ani nie dotykaj...! A przecież wszystko to są rzeczy [przeznaczone] do zniszczenia przez spożycie - [przepisy] według nakazów i nauk ludzkich.
Przepisy te mają pozór mądrości dzięki kultowi własnego pomysłu, uniżaniu siebie i nieoszczędzaniu ciała, nie dzięki okazywaniu jakiejś wyrozumiałości dla zaspokojenia ciała [grzesznego]."
- Do Kolosan 2.16-23

Ascetyzm Chrześcijański polega w prawdzie na podobnych zasadach, ale bez tej skrajnej brutalności wobec własnego ciała, a to dlatego, że poddając się łasce Bożej sam Bóg uwalnia ich od instynktu i nie muszą się ani biczować, ani kastrować. Wystarczy, że zapierając się siebie z wyboru wolnej woli oddalają od siebie namiętności i pożądliwości, a Bóg napełniając ich mocą Ducha uwalnia ich od popędów i praw instynktu, a co za tym idzie uświęca ich Bóg, uwalniając od prawa instynktu, pokusy i grzechu.

To właśnie zapewnia Pan Jezus mówiąc:
"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie."
- Mateusz 11:28-30

Pogański ascetyzm jest więc trudny i bolesny, pełen zakazów i nakazów według mądrości ludzkiej, według pychy religijnej, która przybiera postać pokory.
Natomiast chrześcijański ascetyzm jest łatwy, bo moc Ducha Świętego eliminuje wszystko to co ascetycy pogańscy na siłę i z całą brutalnością starają się w naturze i ciele ludzkim zniweczyć.

Kiedy to uczniowie wypytywali Jezusa na temat małżeństwa i rozwodu, Pan Jezus przypomniał im Prawo co do małżeństwa ustanowione przez Boga na samym początku i przy okazji dał im wykład na temat ascetyzmu. W nim bowiem znajdzie człowiek uwolnienie od instynktu, który domaga się współżycia z kobietą co ewentualnie doprowadza do wielu konfliktów i do łamanie Prawa Bożego i między innymi do rozwodów. Oczywiście to samo dotyczy kobiet.

Pan Jezus mówi jak jest najlepiej uniknąć tego wszystkiego i być wolnym od przyziemnego instynktu praw doczesnych, aby stać się uczniem Ducha Świętego i uczestnikiem życia wiecznego jeszcze za życia. Bo jak powiedział królestwo Boże zaczyna się tu na ziemi:

"Zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: "Oto tu jest" albo: "Tam". Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest."
- Łukasz 17:20-21

"Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!"
- Mateusz 19:12

W tym zdaniu Pan Jezus mówi o dobrowolnym celibacie. Uczniowie Jego wiedzieli o praktyce kastrowania dla uwolnienia się od popędu instynktu. Ale Pan Jezus objawia im, że kastrowanie nie jest wcale konieczne.

"Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: ?Któż więc może się zbawić? Jezus spojrzał na nich i rzekł:
"U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe."
- Mateusz 19:26

Ascetycy, ci którzy pragnął doskonałości i uwolnienia się od instynktu bez pomocy Ducha Świętego nie podołają, bo jak sam Pan Jezus powiedział, dla ludzi cielesnych celibat jest niemożliwością. Ale kto napełniony jest mocą Ducha Bożego, dla niego celibat jest darem. Kto dla królestwa Bożego postanowi, a sercem umiłuje Boga i Jego Prawo, Drogę i Prawdę temu dane będzie uwolnienie się od wszystkich form instynktu.

Kto bowiem narodził się z Ducha, on umarł dla ciała, czyli umarł dla praw doczesnych i dla praw instynktu, dla mądrości światowej, dla grzechu i walka z pokusą nie jest dla niego już walką, ale umierając dla grzechu odniósł zwycięstwo nad pokusą. Teraz już musi tylko czuwać w pokorze, aby nie utracić łaski wspomagającej ich w tym zwycięstwie. Dla nich królestwo Boże już się zaczęło tu na ziemi.

"Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony."
- Mateusz 24:13

Jest jeszcze jeden fragment w Ewangelii, gdzie uczniowie wypytując o sprawy ziemskie otrzymali odpowiedź o sprawach nieziemskich. Tak jak w poprzednim fragmencie uczniowie pytali o prawo rozwodu, a Jezus z "zupełnie innej beczki" dał im wykład o ascetyźmie i o celibacie, tak samo tu. Zapytują Go o kobietę, którą kilku braci miało za żonę, którego z tych braci będzie ona żoną w królestwie Bożym:

"Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę. Jezus im odpowiedział: ?Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania."
- Łukasz 20:29-36

Dziećmi tego świata są ludzie cieleśni, żyjący pod prawem natury doczesnej i pod prawem instynktu. A wszystkie funkcje instynktu domagają tego co w instynkcie jest zakodowane. Jedną z tych funkcji jest ego, które domaga się rodziny cielesnej i pomnażania gatunku co zakodowane jest w formie pożądliwości seksualnej.

W dalszych słowach Pan Jezus nawiązuje tu do własnego zmartwychwstania. Kto się narodził z Ducha już za życia umarł dla grzechu i dla natury doczesnej i dla prawa instynktu, i już za życia tu na ziemi jest uczestnikiem zmartwychwstania Chrystusowego. A ci, którzy są uczestnikami zmartwychwstania nie żenią się bo są już na wzór Jezusa wolni od prawa instynktu i mając moc Ducha są acetykami i celibantami, "nie mogą się więc ani żenić, ani za mąż wychodzić".

"Ale nie tylko to, lecz chlubimy się także z ucisków, wiedząc, że ucisk wyrabia wytrwałość, a wytrwałość - wypróbowaną cnotę, wypróbowana cnota zaś - nadzieję.
A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany.
Chrystus bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdyśmy [jeszcze] byli bezsilni. A [nawet] za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami.
Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. Jeżeli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, to tym bardziej, będąc już pojednani, dostąpimy zbawienia przez Jego życie. I nie tylko to - ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie."
- Do Rzymian 5:3-11

W tym fragmencie św. Paweł pisze o zdobywaniu cnót w ucisku, czyli mówi o dobrowolnym podejmowaniu się życia ascetycznego, aby rozwijać wiarę i nadzieję na którą Bóg nie może nie odpowiedzieć, bo na tym polega Jego miłość ku człowiekowi, że udziela łask i darów swego Ducha Świętego tym, którzy w Nim pokładają nadzieję. Za nich bowiem ofiarował swe życie Jezus Chrystus nasz Zbawiciel i darem Ducha doprowadza nas do pojednania z Bogiem jeszcze za życia. A kto jest pojednany za życia ten już za życia dostąpił udziału w zmartwychwstaniu Chrystusowym.
To jest celem nauk św. Jana od Krzyża, osiągnięcie bogactwa duchowego poprzez wyzbywanie się bogactwa doczesnego. Prawdziwe szczęście duchowe odnajduje człowiek w całkowitym uwolnieniu się od szczęścia doczesnego.
Według słów Zbawiciela Pana:
"Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je. a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je."
- Mateusz 10:38-39



"A ZA WSZYSTKICH UMARL CHRYSTUS PO TO, ABY CI, CO ŻYJA, JUŻ NIE ŻYLI DLA SIEBIE, LECZ DLA TEGO, KTÓRY ZA NICH UMARŁ I ZMARTWYCHWSTAŁ..., JEŻELI WIĘC KTOŚ POZOSTAJE W CHRYSTUSIE, JEST NOWYM STWORZENIEM. TO CO DAWNE PRZEMINEŁO, A OTO WSZYSTKO STAŁO SIĘ NOWE. WSZYSTKO ZAŚ TO POCHODZI OD BOGA, KTÓRY POJEDMNAŁ NAS Z SOBĄ PRZEZ CHRYSTUSA I ZLECIŁ NAM POSŁUGĘ JEDNANIA. ALBOWIEM W CHRYSTUSIE BÓG ZJEDNAŁ ZE SOBĄ ŚWIAT, NIE POCZYTUJĄC LUDZIOM ICH GRZECHÓW, NAM ZAŚ PRZEKAZAŁ SŁOWA JEDNANIA. TAK WIĘC W IMIENIU CHRYSTUSA SPEŁNIAMY POSŁANNICTWO JAKOBY BOGA SAMEGO, KTÓRY PRZEZ NAS UDZIELA NAPOMNIEŃ
W IMIE CHRYSTUSA PROSIMY: POJEDNAJCIE SIĘ Z BOGIEM. "- 2.Koryntian 5:15-20

2003 - 2005